Michał Szpak wyczerpany niemniej jednak zawsze dobroduszny, uśmiechnięty. Niektórzy sądzą zaledwie o sobie, że to oni są najistotniejsi i wszystko im się przynależy. Jedna mamunia wciskająca przebiegle swoją córkę po następny własnoręczny podpis, pewien tatko krzyczący, że złośliwy Michał Szpak nie uczynił sobie do tej pory zdjęcia z jego synkiem. Michał Szpak krzyczy lud po koncercie.


